2 słowa o nas. Jesteś kolegami ze szkoły, którzy wspólnie dzielą pasję zdobywania szczytów gór. Pochodzimy z Siemianowic Śląskich.

Damian „Grabuś” Grabowski

Witam. Chciałbym napisać coś epickiego, że walczyłem już smokami, jestem milionerem, odznaczony orderem weteran wojenny, itp. Lecz niestety nic z tego. Osobiście uważam się za człowieka do bólu normalnego który po prostu czasami ma nieco głupie pomysły. 31 lat pozytywnie wpływa chyba na tą część mózgu która w dzieciństwie ci mówi „Nie dotykaj tego, sparzysz się, to jest beeee”. Efektem tego jest wesołe życie człowieka który wie czego chce od życia i wie jaką drogą podążać by to zdobyć, lecz ta droga okazuje się szklanym mostem nad ogromną przepaścią, co jedynie dodaje dreszczyku emocji do każdego dnia.:).

Góry są cudowną odskocznią od pracy i miejskiego zgiełku, który czasami człowieka przytłacza.

Ponadto biegam, staram się regularnie ćwiczyć, startuje w półmaratonach, a w przyszłości nawet i w maratonach, a moim głównym celem jeśli chodzi o górskie wyprawy to zdobycie czterotysięcznika.

Dlatego też mam komunikat do wszystkich gór, góreczek, pagórków, wzgórz, wzniesień, skał przepaści grani i wszelkich innych tworów górskich:

SZYKUJCIE SIĘ NA NASZE PRZYBYCIE !!

Mateusz

Cześć, nazywam się Mateusz. Mam 32 lata. Swoją przygodę z górami rozpocząłem dość nietypowo. Nasz wspólny kolega zachwalał widoki na górze Żar i wyciągał mnie tam chyba z pół roku. W przeddzień wyjazdu stwierdził, że boli go gardło i nie pojedzie :). Postanowiliśmy z Damianem i rodziną, że sami pojedziemy i nie żałowaliśmy. To się działo w roku 2017. Od tamtego czasu najlepiej spędzonym dniem wolnym to wyprawa szlakiem w góry.